rozjaśniła mu w głowie, ale potrzebował czegoś na wzmocnienie.

osłabionej ulgą. Przynajmniej Flic zrzuciła już swoje brzemię i chociaż
i skłonny do uprzedzeń niż brytyjscy służący,
i wyrobienie w nim przekonania, że nic tu nie zdziała i może
- To znaczy?
tak źle jak zawsze i nie zrażać Bianca jeszcze bardziej niż dotąd. -
Zabrzmiało to jednak dość słabo.
39
- Oczywiście, już jadę. Matthew tam jest?
partnerki. Dlatego, jak bardzo ta rozmowa nie byłaby interesująca,
obraz, ale naprawdę niewart tej całej wrzawy. I naprawdę wcale
- Umilkł, ale nadal nie zachęcał Matthew do siadania. - Na razie jestem
księcia.
świadomości. Natomiast Flic, która natychmiast się zorientowała, o co
razie nic z tego.

do podania oryginalnego źródła?

- No to teraz podróż poślubna - zauważył Ethan.
co przedtem Karlowi.
widzieć szczęśliwą i niezależną, więc tym bardziej się starałam

Ale Lorenzo nie patrzył na nią.

zdecydowanie się wyróżniał: był ubrany w lniany garnitur i miał przy sobie
Mogliby być sprzymierzeńcami. Wtedy wygrałaby ona, nie jej mąż. De
- Cześć, kotku - odezwał się delikatny głos. - Podobno wprowadziłeś

ale już nie szczekał, może uznał, że nie ma takiej potrzeby.

mogły cieszyć się spokojem.
Ze zdziwieniem patrzyli na Quincy'ego.
sparaliżowana na wózku inwalidzkim.