odpowiedzi. Tych się nie doczekała z prostego powodu: dziewczyny

- Jorge! - krzyknęła. - Nie widziałam cię tutaj.
- Tak, mogę. Wsiadaj, jedziemy do Miami.
ucięła ostro. - Za kogo ty się w ogóle masz? Za bohatera, wielkiego
wszystkie rzeczy, które porozwieszała i poukładała Jessica, żeby mniej się
mi plaży. Mojego terenu, domu, no i oczywiście
się złożyło, jak widzisz.
wiele potrzeb. Wszystkich nie mogę zaspokoić.
się lekko. - Przepraszam.
usłyszała? Nigdy.
kartkę. Zaznaczyła numery, które znała. To dziwne,
- Niebezpieczeństwa - wyszeptał.
wie, co Jessica zrobi. Zorganizował bal poza miastem, wywabił nas stąd, a
falą, oczy miały czysty odcień błękitu. Poruszała się ze swobodną gracją,
ty. Wydaje ci się oczywiście, że to, co mówisz, jest

Parker.

Właśnie tego nie mógł jednak zrobić. Kelsey
Czy poza nimi cumowały tu inne? Takie,
fotele. Na ścianach można było podziwiać piękne

przyjaciele nigdy nie przywieźliby ich do tego domu.

ciekaw jestem twoich wyjaśnień.
że to bardzo... niezwykłe.
tyle łaskawy, by mieć jakieś wątpliwości.

i wybiegła z biura. Umówiły się drugi raz, nalegała

wiedziała, jak wyznanie dziewictwa mogło podziałać na takiego mężczyznę? Czyż jednak on sam nie miał większych problemów niż troska o lekkomyślną kobietę?
Mówiąc to myślała, że wyjątkowo głupie z jej strony było
Jeszcze raz głęboko westchnęła.